Najnowsze teksty

Na ławeczce w parku
duofraza o życiu i śmierci
cały jesteś z kochania

Najnowsze wiersze

Majowo
niemoc
Mielizna

Ostatnio wyróżnione

Mielizna
[jestem...]
***/ jakże często/

Ostatnie komentarze

Brawo!!!! Serdecznie Was pozdrawiam
Ciepły lekki...lubię takie i maj)) Buziaki Danusiu
Kochana nigdy tam nie byłam....ale marzy się.... tak, peelom mogło byćSerdecznie...

Rozmowa z Katarzyną Brus-Sawczuk (Brusianka)



Jakie były Twoje początki z poezją? Pamię­tasz swój pierw­szy wiersz i oko­licz­no­ści, w któ­rych powstał?

Mój pierw­szy wiersz zanim stał się wier­szem, był wypra­co­wa­niami z j. pol­skiego, któ­rymi zadrę­cza­łam moją bab­cię polo­nistkę i histo­ryczkę.Sie­dzia­ły­śmy godzi­nami, a ja mówi­łam: bab­ciu, bo chcia­ła­bym prze­ka­zać…bab­ciu, bo mam taki pomy­sł. Zaw­sze pisa­łam plan opo­wia­dań, wypra­co­wań, który rodził mi się wtedy jako nasto­latce w gło­wie w krót­kich zda­niach. Bab­cia zresztą była nie­ugięta: plan! I „co zamie­rzasz w finale prze­ka­zać”? Jakie wnio­ski i jakie źró­dła? Kwin­te­sen­cja. (BTW taką jaka jestem, rów­nież z tym cza­sami nie do końca wypa­rzo­nym języ­kiem nie­wąt­pli­wie zawdzię­czam Babci. Pie­lę­gno­wała we mnie wła­sne zda­nie).

Ale­…Tak prawdopodobnie, uro­dziły się wier­sze. Mia­łam 16 lat i ten pierw­szy nazy­wał się „ Dora­sta­nie marzeń”. Tytuł jego powstał po napi­sa­niu wier­sza i zamknął wiersz. Od tego momentu tak poszło…

Organizatorem Zlotu jest Małgorzata Skwarek-Gałęska. Pamiętajcie zlatujemy sie 29-30 lipca 2017 r. w tym samym miejscu co poprzednio. Będzie poetycko i radośnie. Zabieramy ze sobą nie tylko śpiwory, wiersze na konkurs ale i dobry humor.





Dom Poety im. Jana Kończyńskiego w Ostrowie Wielkopolskim przy ul Siewnej 24



Moi mili Poezjowicze i wszyscy Ci, co kochają słowo pisane chcę się pochwalić, że wreszcie udało mi się wydać moje wspomnienia w pigułce. Pisałam na portalu o moich blaskach i cieniach, zajęło mi to trochę czasu, jednak udało mi się je skończyć. Pisałam nie tylko o sobie, ale o miejscach, które zwiedziłam. Oprócz pisania moją pasją są podróże i fotografia.

Gminna Biblioteka Publiczna w Rabie Wyżnej ogłasza konkursu na wiersz tematycznie związany z ogrodem – dozwolona szeroka interpretacja tematu.

1. Konkurs jest otwarty – dostępny dla wszystkich pełnoletnich twórców: zrzeszonych i niezrzeszonych w stowarzyszeniach twórczych. Utwory muszą być oryginalne, napisane przez uczestników konkursu, nigdzie wcześniej niepublikowane (w wydawnictwach zwartych, prasie i internecie) i nienagradzane wcześniej w innych konkursach.
2. Prace podpisane godłem (słownym, a nie znakiem graficznym) należy przesyłać w trzech egzemplarzach w postaci wydruku komputerowego lub maszynopisu, format A-4. Dodatkowo mile widziany nośnik elektroniczny. Do pracy powinna być załączona zamknięta koperta, opatrzona również tym samym godłem, zawierająca dane osobowe: imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu kontaktowego i adres mailowy.
Nadsyłane prace nie mogą przekraczać dwóch wierszy w zestawie. Można przysłać tylko jeden zestaw.

Dzisiaj zaczęły się matury, niestety nie zakwitły kasztany, aura sprawiła psikusa. Zastanawiam się, czy jednym z tematów z języka polskiego będzie analiza twórczości pisarza.



Rozmowa z Barbara Winiarczyk (Sekret)



Jakie były Twoje początki z poezją? Pamiętasz swój pierwszy wiersz i okoliczności, w których powstał? Czy zachował się w Twoich zbiorach?

Ojejej, moje początki z poezją sięgają chyba sanacji (i gdy się zastanawiam ile to już lat minęło to mnie to przeraża :)))). Pamiętam że chorowałam wtedy na świnkę a zaraz potem na szkarlatynę a w tamtych czasach choroby tego rodzaju leczyło się długo więc przeleżałam łącznie miesiąc w łóżku. Już wtedy (mając 9 lat) wypożyczałam książki z biblioteki i namiętnie czytałam. Bibliotekę odwiedzałam regularnie mniej więcej 2 razy w tygodniu. Złożona chorobą przeczytałam wypożyczone książki i zaczynałam się nudzić i to właśnie wtedy po raz pierwszy wzięłam ołówek i zapisałam swoją pierwszą w życiu rymowankę. Był to okres przed świętami Bożego Narodzenia i taką też tematykę miał ten "wiersz". Pewnego razu, na pewnym portalu, chcąc pokazać jakie były moje początki z poezją wstawiłam ów wiersz, zaznaczając że powstał gdy miałam 9 lat. Jeden z komentarzy brzmiał, cytuję z pamięci " piszesz w miarę dobrze więc po jaką cholerę wstawiłaś ten infantylny wierszyk". Poczułam zakłopotanie, wierszyk usunęłam i nie pojawił się nigdzie więcej ale pamiętam go dokładnie.